DLA MAMY, KTÓRA WIE, CO ROBIĆ, A I TAK KRZYCZY
Porady znasz, tylko kiedy narasta złość, trudno Ci sobie przypomnieć, co powiedzieć, a krzyk wychodzi w jednej chwili. Potem wiesz, co mogłaś powiedzieć. Tu dostajesz te słowa wcześniej, na buty rano, oddawanie telefonu i wieczór, bez względu na to, jak uparte jest Twoje dziecko.
Oferta wygasa za:
Przewodnik dla mamy, która kocha swoje dzieci, zna porady, a i tak krzyczy częściej, niż by chciała. Granice zostają, dzieci dalej mają słuchać, a Ty mówisz do nich spokojnie.
Oto co znajdziesz w środku:
Tylko dzisiaj
100% Bezpieczna i Szyfrowana Płatność
✅ 90 dni gwarancji. Nie zadziała, oddajemy 29,99 zł bez pytań.
O Co Tu Chodzi
"Dom Bez Krzyku" to przewodnik o chwili, w której puszczają Ci nerwy. Pokazuje, dlaczego właśnie wtedy trudno Ci sobie przypomnieć porady, które dobrze znasz, i co możesz mieć gotowe, zanim ta chwila przyjdzie. Dostajesz krótkie zdania i to, co robisz zaraz po nich, ułożone na konkretne sytuacje z Twojego dnia: buty rano, telefon do oddania, pakowanie plecaka do szkoły.
Rady, które słyszysz od lat ("weź głęboki oddech", "policz do dziesięciu", "wyjdź z pokoju"), trzeba sobie przypomnieć w złości, czyli wtedy, kiedy przypomnieć sobie cokolwiek jest najtrudniej. Ten materiał zaczyna wcześniej, w spokojnej chwili. Pokazuje cztery kroki, dzięki którym słowa i działanie masz gotowe, zanim znowu poprosisz o buty.
Łączy to, co polskie mamy piszą o swoim krzyku na forach i pod filmami na YouTube, z konkretnymi chwilami polskiego domu: wyjściem do przedszkola, oddawaniem telefonu, zakupami i zasypianiem. Razem dają Metodę Pierwszej Prośby™, czyli cztery kroki na chwilę, w której dziś krzyczysz.
I jeszcze jedno, żeby było jasno od początku. Spokój oznacza tu dalej granice. Dzieci mają słuchać, a "nie" dalej znaczy "nie". Mówisz krótkie zdanie na samym początku, spokojnie, i zaraz po nim robisz to, co zapowiedziałaś.
Co Się Zmieni
A o sobie myślisz wtedy: radzę sobie, jestem dobrą mamą.
Co Naprawdę Się Dzieje
Znasz to. Rano obiecujesz sobie, że dziś nie krzykniesz, a przy ubieraniu już podnosisz głos. Potem przytulasz dziecko, przepraszasz i czujesz się okropną matką, chociaż kochasz je najbardziej na świecie.
Pierwsza myśl jest zawsze ta sama: brakuje mi cierpliwości. Więc czytasz książki i oglądasz filmy psycholożek. Porady znasz, a przy kolejnej prośbie o buty i tak krzyczysz.
Potem przychodzi druga myśl, gorsza od pierwszej: może inne mamy sobie radzą, a ja po prostu nie umiem. Albo inna, łatwiejsza do powiedzenia na głos: mam wyjątkowo uparte dziecko. Obie myśli bolą i obie każą Ci szukać problemu tam, gdzie go nie rozwiążesz.
Gdzie szukasz problemu... a gdzie naprawdę leży:
Ty myślisz... "brakuje mi cierpliwości"
→ Prawda... bywa, że spokoju starcza Ci na raz czy dwa. Przy kolejnej trudnej chwili brakuje Ci pomysłów, co powiedzieć, i wtedy wychodzi krzyk.
Ty myślisz... "jestem okropną matką"
→ Prawda... płaczesz po krzyku i przepraszasz, bo Ci zależy. Wyrzuty sumienia ma mama, która kocha swoje dziecko i chce dla niego lepiej.
Ty myślisz... "mam wyjątkowo uparte dziecko"
→ Prawda... Twoje dziecko może być uparte. To, co powiesz i zrobisz przy pierwszej prośbie, zależy jednak od Ciebie i da się to przygotować wcześniej.
Rady, które słyszysz od lat, zawodzą właśnie wtedy, kiedy ich potrzebujesz. "Weź głęboki oddech" to jeszcze jedna rzecz do zapamiętania w złości. "Wyjdź z pokoju" nie zawsze kończy krzyk, bo jak napisała jedna mama, dziecko "i tak czuje moja wscieklosc i slyszy moj krzyk". A "przytul je, kiedy się złości" u innej skończyło się tak: "u nas wtedy było tylko gorzej".
Wiedzy o krzyku masz dużo, a w chwili, w której dziecko dziesiąty raz nie słucha, przydaje Ci się mniej, niż byś chciała. Piszą tak też mamy, które czytały książki o krzyku. Pod jednym z filmów ktoś napisał: "łatwo powiedzieć, trudno zrobić", i 61 osób to polubiło.
To nie jest Twoja wina. Krzyku nie wybrałaś, a nikt nie dał Ci lepszych narzędzi na chwilę, w której puszczają nerwy. U części z nas krzyk był w domu, w którym dorastałyśmy, i przechodzi z pokolenia na pokolenie. Możesz być tą, na której to się kończy.
Prawdziwy Powód
Zanim uznasz, że to kolejna mądrość z książki, zobacz, jak to wygląda u Ciebie. Rano przy kawie, kiedy dzieci jeszcze śpią, znasz wszystkie porady i wiesz, co powiesz przy butach. Kiedy dziecko dziesiąty raz nie słucha, ta wiedza jest w Tobie dalej, tylko trudno Ci po nią sięgnąć.
Po pierwsze, porada to coś, co trzeba sobie przypomnieć w trudnej chwili. A w złości trudno przypomnieć sobie, co powiedzieć i zrobić, i z każdą kolejną prośbą jest Ci jeszcze trudniej.
Po drugie, krzyk wychodzi w jednej chwili. Jedna mama napisała na forum, że wie, że robi dzieciom krzywdę, "a nie potrafię nad tym w porę zapanować, wybucham w jednej chwili". A po wszystkim, jak napisała inna, "przewija mi się w głowie myśl, że można było to zrobić inaczej".
To dlatego krzyk przychodzi u Ciebie po tym, jak długo się starałaś. Prosisz, tłumaczysz i przytulasz, bo tak się radzi matkom. Kiedy to nie pomaga, złość w Tobie rośnie, a Ty szukasz w głowie porady, którą w tej chwili najtrudniej sobie przypomnieć. Krzyk jest szybszy.
Postanowienie "dziś nie krzyknę" też tu niewiele zmienia. Mówi Ci tylko, czego masz nie robić, i zostawia Cię bez słów, kiedy dziecko znowu nie chce założyć butów.
Mamy, które piszą o swoim krzyku, mówią to po swojemu: "Niby o wszystkim wiem ale jednak...." Wiedzę mają. Brakuje im słów i działania, które czekają gotowe, zanim głos pójdzie w górę.
Jedna mama opisała, jak to wygląda w ciągu dnia: "uda mi się wyjść z jakiejś trudnej sytuacji raz czy dwa ale za trzecim razem tracę pomysły jak dobrze się odezwać do dziecka i zaczynam krzyczeć". Za trzecim razem złości jest więcej, a pomysłów mniej.
Dlatego zdanie i działanie po nim przygotowujesz wcześniej, kiedy jest spokojnie, a zdanie mówisz na samym początku, zanim głos pójdzie w górę. I tego uczy ten przewodnik.
Jak To Działa
Skoro porady trudno sobie przypomnieć w złości, słowa na trudną chwilę trzeba mieć ułożone wcześniej, w spokoju. Chodzi o to, co mówisz i robisz Ty, więc możesz zacząć bez względu na to, jak zachowuje się dziecko.
Kroki są cztery. Trzy pierwsze robisz wcześniej, kiedy jest spokojnie, a czwarty już w trudnej chwili. Wszystkie dotyczą jednej konkretnej sytuacji z Twojego dnia, na przykład butów rano albo telefonu, który dziecko ma oddać.
Zaczynasz od jednej sytuacji, tej, w której krzyczysz najczęściej. To na nią przygotowujesz słowa, zanim zajmiesz się resztą dnia.
W złości szukasz słów i znajdujesz je dopiero po krzyku. Krótkie zdanie ułożone wcześniej masz pod ręką i wiesz, co zrobisz zaraz po nim. W trudnej chwili nie musisz niczego wymyślać, bo zdanie i działanie masz już gotowe.
Słowa przećwiczone wtedy, kiedy nic się nie dzieje, łatwiej sobie przypomnieć, kiedy dziecko znowu nie słucha. Ćwiczysz rano, zanim dzieci wstaną, albo wieczorem, kiedy śpią.
Przy dziesiątej prośbie złość jest już duża i trudno sięgnąć po cokolwiek. Dlatego zdanie mówisz, kiedy złość dopiero się zaczyna, zanim głos pójdzie Ci w górę, a zaraz po nim robisz to, co zapowiedziałaś.
Kroki idą w tej kolejności, bo zdanie przygotowane i przećwiczone w spokoju łatwiej powiedzieć na samym początku. W środku wszystkie cztery są rozpisane po kolei, razem z gotowymi zdaniami na sześć trudnych chwil dnia, od butów rano do wieczoru.
Żaden krok nie wymaga, żebyś pozwalała dzieciom na wszystko albo przestała stawiać granice. Wszystkie cztery dotyczą tego, co i tak mówisz do dzieci, tylko przygotowanego wcześniej, w spokoju.
Co Znajdziesz W Środku
Część 1
Na początek zobaczysz, gdzie naprawdę leży problem. Bez tego szukasz go w sobie albo w dziecku i obiecujesz sobie poprawę, która trzyma do pierwszej prośby o buty.
Po tej części przestajesz wierzyć, że problem jest w Twoim charakterze albo w braku cierpliwości. Widzisz, w której chwili wychodzi krzyk, i że na tę chwilę da się przygotować.
Część 2
Konkretne słowa i konkretne działania na chwile z Twojego dnia. Granice zostają tam, gdzie były, zmienia się Twój głos.
Po tej części wiesz, co powiesz i co zrobisz w chwili, w której dziś krzyczysz. Granice stawiasz dalej, tylko spokojnym głosem.
Część 3
Gotowe zdanie pomaga wtedy, kiedy sięgniesz po nie na czas. Ta część uczy, kiedy po nie sięgać.
Po tej części masz słowa pod ręką wtedy, kiedy ich potrzebujesz, czyli kiedy w Tobie dopiero zaczyna się gotować.
Część 4
Histeria małego dziecka to jedna z chwil, o których polskie mamy piszą najczęściej.
Po tej części histeria dziecka dalej się zdarza, tylko Ty wiesz, co powiesz i co zrobisz od pierwszej minuty, w domu i w sklepie.
Część 5
Po nieprzespanej nocy, kiedy zaraz trzeba wyjść z domu, spokoju masz mniej już od rana.
Po tej części najtrudniejsze pory dnia przestają Cię zaskakiwać, bo na te chwile masz plan ułożony wcześniej.
Część 6
Ostatnia część, na dni, w których mimo wszystko krzykniesz, bo takie dni też przyjdą.
Po tej części gorszy dzień przestaje znaczyć, że wszystko poszło na marne. Wieczorem wiesz, co naprawiłaś i od czego zaczniesz jutro.
Wartość 49 zł gratis
Rozdział bonusowy
Na każdą z tych sześciu chwil dostajesz gotowe słowa i to, co robisz zaraz po nich.
Wieczorem, kiedy dzieci śpią, przygotowujesz i ćwiczysz swoje zdanie, a rano przy butach wiesz już, co powiesz i co zrobisz zaraz po nim.
100% Bezpieczna i Szyfrowana Płatność
Czy To O Tobie?
Jeśli rozpoznajesz choć jedną z tych sytuacji, ta strona nie trafiła do Ciebie przypadkiem. Żadna z nich nie znaczy, że jesteś złą matką, a na trudne chwile z dzieckiem przygotujesz słowa i działanie w czterech krokach.
Pewnie myślisz teraz: "kolejna książka o krzyku, czytałam już takie i nic z tego nie wyszło". I masz rację, bo dokładnie tak było za każdym razem. Czytałaś o oddechu, o liczeniu do dziesięciu i o tym, że krzyk szkodzi dziecku. Wszystko brzmiało sensownie, a przy butach i tak krzyczałaś.
Każda z tych rad działa wtedy, kiedy masz chwilę pomyśleć: przy kawie, przy książce, wieczorem w łóżku. Przypomnieć sobie trzeba ją jednak w złości, przy kolejnej prośbie, czyli wtedy, kiedy w głowie masz najmniej miejsca na porady. Nikt nie powiedział Ci tego wprost.
Ten materiał przenosi pracę na spokojną chwilę. Pokazuje cztery kroki, w których słowa i działanie przygotowujesz wcześniej, zanim znowu poprosisz o buty. Sprawdzisz je przy najbliższym trudnym poranku. 90 dni gwarancji. Jeśli u Ciebie nie zadziała, wysyłasz jeden mail na kontakt@cierpliwyrodzic.pl i odzyskujesz całe 29,99 zł. Bez tłumaczenia się.
Skąd To Się Wzięło
Ten materiał zaczął się od jednej rzeczy: od czytania tego, co polskie mamy same piszą o swoim krzyku w internecie.
Pod uwagę poszło 145 komentarzy o krzyku spod 55 polskich filmów, 64 wpisy mam z forów i 93 recenzje książek dla rodziców z dwiema albo trzema gwiazdkami. Jedna rzecz wracała i na forach, i pod filmami. Mamy wiedzą, jak chciałyby reagować, a w chwili wybuchu ta wiedza im nie pomaga.
Jedna napisała: "Mimo tego, że tak cudownie zdaję sobie z tego sprawę... to mi nie pomaga". Inna, w opinii o książce o krzyku: "Chciałam jakiś pomocy jak nie wybuchnąć. Bo dlaczego wybucham to już wiem...".
Kiedy położy się te wpisy obok siebie, widać, w której chwili wiedza zawodzi: kiedy rośnie złość i trzeba sobie coś przypomnieć. W jednym z polskich filmów o krzyku pada rada, żeby mieć gotowe zdanie na tę chwilę, a w innym, żeby przećwiczyć trudną sytuację w wyobraźni, zanim przyjdzie. Z tych dwóch rad i ze słów mam bierze się Metoda Pierwszej Prośby™.
Nie musisz w to wierzyć na słowo. Sprawdź przy najbliższych butach rano albo przy następnym oddawaniu telefonu. Właśnie po to jest gwarancja.
Ile To Naprawdę Kosztuje
Policz spokojnie, bez obwiniania się. Ile było poranków, które obiecałaś sobie spokojne, a które skończyły się krzykiem przy butach? Pięć w tym miesiącu? Dziesięć? Ile z nich pamiętasz do dziś?
Policz wieczory, w których kładłaś się spać z wyrzutami sumienia i odtwarzałaś w głowie, co mogłaś powiedzieć. Policz książki i filmy, na które oddałaś swoje wolne wieczory, i poranki, które po nich i tak kończyły się krzykiem.
A teraz policz najdroższą rzecz, której nie widać w portfelu. Ile razy słyszałaś, jak Twoje dziecko krzyczy na Ciebie Twoimi słowami, i wiedziałaś, skąd je zna?
Najgorsze jest to, że to koło kręci się dalej: rano obietnica, przy butach krzyk, wieczorem wyrzuty sumienia, a kolejne postanowienia zostawiają Cię bez słów na trudną chwilę. Za rok możesz być w miejscu, w którym jesteś dziś, z dzieckiem o rok starszym i z kolejnym rokiem wieczorów pełnych wyrzutów sumienia.
Bez Ryzyka
Każda mama ćwiczy w swoim tempie. Jedna zaczyna od butów rano, bo tam krzyczy najczęściej, inna od wieczoru i zasypiania, a jeszcze inna od telefonu, który dziecko ma oddać. Dlatego gwarancja jest długa i prosta.
Masz trzy pełne miesiące. Przeczytaj całość, wybierz jedną trudną chwilę dnia i przygotuj na nią zdanie i działanie. Ćwicz je w spokoju i patrz, co się zmienia w chwilach, w których dziś krzyczysz.
Jeśli w ciągu tych 90 dni:
1. Nie zauważysz, że w trudnych chwilach mówisz do dzieci spokojniej niż wcześniej,
2. Ani razu nie sięgniesz po swoje zdanie, zanim głos pójdzie Ci w górę,
3. Albo po prostu uznasz, że to nie jest materiał dla Ciebie,
...napisz jedno zdanie na kontakt@cierpliwyrodzic.pl i odzyskujesz całe 29,99 zł. Nikt nie zapyta Cię, "a co konkretnie nie zadziałało".
Materiał zostaje u Ciebie. Nie musisz niczego zwracać ani kasować.
Wszystko, Co Dostajesz
Tylko dzisiaj
100% Bezpieczna i Szyfrowana Płatność
✅ 90 dni gwarancji. Nie zadziała, oddajemy 29,99 zł bez pytań.
Twoje Bezpieczeństwo
Pamiętaj. Masz 90 dni, żeby sprawdzić całość. Jeśli z jakiegokolwiek powodu uznasz, że to nie jest dla Ciebie, wysyłasz jeden mail na kontakt@cierpliwyrodzic.pl i odzyskujesz całe 29,99 zł. Nikt nie zadaje Ci pytań. Materiał zostaje u Ciebie.
Czego Się Dowiesz
Dlatego kolejne książki i postanowienia niewiele zmieniły. W złości trudno sięgnąć po wiedzę, więc o poradach przypominasz sobie dopiero po krzyku.
Przy dziesiątej prośbie słów szukasz już w złości. Przy pierwszej masz jeszcze spokojny głos i siłę, żeby od razu zrobić to, co zapowiedziałaś.
Boisz się, że bez krzyku dzieci wejdą Ci na głowę. Dalej mają słuchać, a Ty mówisz zdanie spokojnie i zaraz po nim robisz to, co zapowiedziałaś.
Jeśli Twoja mama krzyczała, przekazała Ci to, co sama znała. Ty możesz przekazać dzieciom spokojny głos w tych samych chwilach.
Przeprosiny po krzyku też da się przygotować wcześniej, w spokoju, tak jak zdanie na buty. W środku dostajesz słowa na tę chwilę, żeby wieczorem zostało Ci mniej wyrzutów sumienia.
Pytania I Odpowiedzi
100% Bezpieczna i Szyfrowana Płatność
Jeśli doczytałaś aż tutaj, rozpoznałaś w tym siebie i swój dom.
Oferta wygasa za:
100% Bezpieczna i Szyfrowana Płatność
P.S.
Jeden obiad na mieście dla całej rodziny kosztuje więcej i daje Ci jeden wieczór bez gotowania. Ten materiał kosztuje 29,99 zł i daje Ci gotowe słowa na chwile, w których dziś krzyczysz. Decyzja należy do Ciebie. Zamykasz stronę i jutro rano znowu prosisz o buty dziesięć razy. Albo klikasz, dostęp wyślemy Ci na maila i przeczytasz o chwili, w której krzyczysz najczęściej.
P.S.S.
Jeszcze jedno.
Któregoś ranka znowu prosisz o buty i czujesz, że zaczyna się w Tobie gotować. Mówisz swoje zdanie spokojnym głosem, a zaraz po nim robisz to, co zapowiedziałaś. Tym razem wychodzicie z domu bez krzyku, bo zdanie i działanie przygotowałaś wcześniej.
Wieczorem przytulasz dziecko na dobranoc i nie masz za co przepraszać.
Kosztuje 29,99 zł i masz 90 dni gwarancji. Jedyne, co ryzykujesz, to kolejny rok wieczorów z wyrzutami sumienia i obietnic, że jutro będzie inaczej. Jeśli masz pytania, napisz na kontakt@cierpliwyrodzic.pl.
Kliknij tutaj i zacznij od jednej trudnej chwili jeszcze dziś.